Sea-Gull M201
Odpowiedz do tematu

:
Może jutro uda mi się lekko obfocić takowego, to zapodam dla porównania.

:
Koniecznie zrób fotki, bardzo mnie to ciekawi.

CipherDog
:
No to ja tez niecierpliwie czekam na fotki.

I sam tez poszperam bo zegarek piękny.

:
Odświeżę temat, bo wspomniany Longines to mój dobry znajomy :) . Jak widać jest żółty, ale urodzony w Szwajcarii, Chin na oczy nie widział. W środku ETA 2892A2. Cena wynika raczej z prostoty designu, nie ma tu zbyt wielu wyszukanych rozwiazań podnoszących koszty, płaci się za mechanizm. Longines to zbyt dobra firma, żeby montować Sea-Gull'a, zwłaszcza, że jako członek Swatch Gorup przypuszczalnie zawsze miał dostęp do mechanizmów ETA po preferencyjnych cenach, jak to w rodzinie. Nie chcę przez to powiedzieć, ze Sea-Gull to zły mechanim, ale raczej to, że Longines nie zwykł oszukiwać klientów w ten sposób. Zresztą to model produkowany od 2002. czy 2003. roku, wiec chyba sprzed ery zmasowanego ataku Sea-Gulla na rynek europejski.








Ну, погоди! :wkurzony:
Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.